Wśród artystów pracujących w Polsce na przełomie XVIII i XIX wieku możemy odnotować Francuza, Ludwika Courtin’a, który dał się poznać również jako miniaturzysta. Zajmuję się tą postacią ponieważ, po ponad rocznych rozmowach, mój zbiór powiększył się o pracę jego autorstwa.

Portret jest sygnowany i datowany na rok 1797.
Dane biograficzne L.Courtin’a są wyjątkowo skąpe. W dostępnych mi wydawnictwach znalezłem bardzo krótkie zapisy i do tego po części sprzeczne.
W katalogu zbiorów Muzeum w Pszczynie, które posiada niedatowany portret Józefa Poniatowskiego możemy znależć informacje zaczerpniętą z ksiązki Adama Naruszewicza ”Historia narodu polskiego”,Lipsk 1836. - iż znajduje się ”w t. 1. portret autora podług Ludwika Courtin (zm. 1810), malarza francuskiego i rysownika, zmarłego młodo w Płocku, wykonawcy rysunków portretowych wielu sławnych Polaków wzorowanych na portretach lub rzeźbach z Zamku Królewskiego”. Autorka katalogu dodaje ponadto, że artysta wyjechał do Płocka w 1809 r. gdzie był nauczycielem rysunku w tamtejszym Gimnazjum i miał w młodym wieku umrzeć .
Informacja o śmierci jest jednak nieprawdziwa w świetle innych zródeł, do których dotarłem.
W wydawnictwie Muzeum Narodowego w Krakowie z 1963 roku p.t. Miniatury portetowe z dwóch stuleci” czytamy,że Ludwik Courtin , jako scenograf został sprowadzony do Warszawy i tam pracował w latach 1818-1821,po czym powrócił do Paryża. Prócz dekoracji teatralnych malował portrety głównie kobiece.
Muzeum krakowskie posiada autoprtret Ludwika Courtin’a malowany w 1794 r.
Te wiadomości potwierdzają zapisy pracy Juliana Kołaczkowskiego “Wiadomości tyczace się przemysłu i sztuki dawnej w Polsce ” z roku 1888 w następujacej treści :
Akp.145
“Dekoracie teatralne malowali u nas……Courtin Ludwik, Francuz, zdolny dekorator, którego w r. 1818 sprowadził do Warszawy Ludwik Osiński, ówczesny antreprener i dyrektor teatru warszawskiego, malował dekoracie do oper: Jadwiga, Jan Kochanowski, Jagiełło w Tęczynie, Tancred, Dzwonek; do baletów: Parys”
Pobyt w tym czasie w Warszawie potwierdza również notatka biograficzna innego malarza- Marcina Zaleskiego /1796 – 1877/, który - ” w 1814r. przyjechał do Warszawy, a w 1817r. rozpoczął pracę w malarni Teatru Narodowego, gdzie nauczył się techniki malowania gwaszem. Szkolił się tam pod czujnym okiem francuskich dekoratorów m. in. L. Courtin`a i P.A. Jutti”. w 1928 r dostał stypendium i wyjechał do Niemiec ,Paryza i Rzymu…”
Wertując zródła francuskie w “Dictionnaire des artistes de l’école française, au XIXe siècle” znalazłem następujący zapis :

Tak więc Louis-Ludwik Cortuin czterokrotnie prezentował się na Salonie Paryskim , przedstawiając w 1822 r pracę stworzoną podczas pobytu w Polsce przedstawiającą warszawski Pałac Łazienki.Wcześniej to samo dzieło było eksponowane w kraju co odnotowuje Kronika Krakowska , lata 1796—1848, część II: od 1816 r. do 1831
akp.107 - Z Warszawy d. d. -21 września 1819
“O pierwszej wystawie sztuk pięknych w Warszawie.
W dniu wczorajszym 20 b. ui. nastąpiło pierwsze w kraju naszym wystawienie na widok publiczny w salach królewsko Warszawskiego Uniwersytetu, dzieł sztuk pięknych. Publiczność odwiedzać zaczęła licznie te sale. Podług,wydrukowanego spisu, znajduje się tam 112 rozmaitych dzieł malarstwa, rysunku, sztychu, snycerstwa i rzeźby. Do większych a oryginalnych dziel malarstwa olejno malowanych należą: Śmierć Pryama podług Eneidy Wirgiliusza przez Aleksandra Kokulara. — Gniew Saula na Dawida, rzecz wzięta z Pisma Świętego, przez Antoniego Brodowskiego…… — Widok pałacu letniego Łazienek pod Warszawą, przez Ludwika Courtin, malarza teatru narodowego…”.
Reasumując: Ludwik Cortuin przybył do Polski w końcówce XIX wieku ,malował miniatury portretowe , tak wówczas modne. Prawdopodobnie jako nauczyciel rysunku pracował jakiś czas w Płocku .Zapewne w tych latach przebywał również w Paryżu /wystawy/. W roku 1818 sprowadził go do Warszawy Ludwik Osiński ,dyrektor teatru warszawskiego gdzie zajmował się scenografią i malowaniem dekoracji teatralnych ,udzielając również lekcji rysunku i malowania. W 1819 powstaje praca przedstawiająca Pałac Łazienki ,którą opuszczając Warszawę ,Courtin zabiera w 1821 r. do Paryża . by ją w następnym roku zaprezentować ją na Salonie. Umiera w 1841. / informacja z artnet.com/
Malarz nie należy do bardzo znanych miniaturzystów ,jego nazwiska nie znajdziemy w leksykonie H.Blattela. Wiedza o jego polskich miniaturach pozostaje wciąż niewielka. Prawdopodobnie MN w Warszawie posiada jego portrety,które mogłyby wnieść nowe światło do odkrycia tajemniczego Ludwika Courtin.
Młoda kobieta pokazana na mojej miniaturze potwierdza ,iż Polki nigdy nie były w tyle za obowiązującą modą.Poniżej miniatura Francuski w podobnej kreacji.

11 lipca 2009 r.
W dzisiejszej poczcie znalazłem wiadomość od jednego z czytelników odnoszącą się do powyższego wpisu, która wprowadza nowy wątek do zamieszczonych ustaleń . Pan Grzegorz Jankowski podaje informacje ze żródła , którego nie wziąłem pod uwagę.
“ Według Słownika Artystów Polskich Ludwik Courtin i L(Luis) Courtin to
dwie różne osoby .
Pierwszy, portrecista, ur w Strasburgu, przebywał kilkanaście lat w
Warszawie a w 1809 r wyjechał do Płocka gdzie w roku następnym zmarł
“w młodym wieku” (mam grafikę wg. jego portretu Jana Kochanowskiego).
Drugi Ludwik -malarz i scenograf który oprócz wedut i grafiki
ilustracyjnej malował również portrety kobiet. W 1821 r powrócił do
Francji (zmarł przed 1850).
Autoportret miniaturowy z 1794 r ze zbiorów MNK przypisywany jest
pierwszemu z Courtinów i myślę, że Pańska miniatura również jest jego
dziełem.”
Grzegorz Janowski
Słownik Artystów Polskich t 1. s. 370