Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for Styczeń 2011

Państwowe  Muzeum Historyczne w Moskwie przygotowało niespotykaną wśród prywatnych kolekcji i wyjątkową pod względem  wartości artystycznej  wystawę  rosyjskich miniatur portretowych, wchodzących do zbiorów fundacji  SEPHEROT  z Lichtensztajnu. Kolekcja odzwierciedla wielką carską ikonografię – od wczesnych miniatur Piotra I poprzez portrety członków rodziny carów do polityków i wybitnych postaci wojskowych.

Ciekawe informacje  na temat ekspozycji znalazłem na polskojęzycznej stronie Głosu Rosji pod adresem ,http://polish.ruvr.ru/2010/12/07/36383782.html :


Rosyjska historia w miniaturach.

„W Państwowym Muzeum Historycznym w Moskwie otwarto wystawę rosyjskich miniatur portretowych. Trzon ekspozycji stanowi unikalna kolekcja, zgromadzona przez słynnych muzyków rosyjskich Galinę Wiszniewską i Mścisława Rostropowicza. Zbiór ten jest przechowywany przez prywatną fundację „Sepherot foundation” w księstwie Liechtenstein.

170 eksponatów wystawy – a są to miniatury na emalii czy na kości – prezentuje, mimo małych rozmiarów, olbrzymi okres historyczny. Jeśli nie są to kroniki biblijne, to przynajmniej – „szczegółowa retrospekcja panowań na Rusi, przedstawiona w portretach”, – wyjaśnia czołowa pracowniczka naukowa Muzeum Historycznego w Moskwie Ludmiła Rudniewa.

„Ta kolekcja obejmuje praktycznie cały okres rozwoju sztuki miniatury portretowej w Rosji – poczynając od ostatnich lat XVII wieku do końca wieku XIX. Bardzo znaczną część tej kolekcji zgromadzili Galina Wiszniewskaja i Mścisław Rostropowicz, kiedy mieszkali już za granicą. Przystąpili do zbierania swej kolekcji w czasie, kiedy sztuka rosyjska na Zachodzie nie cieszyła się taką popularnością, jak obecnie. Prawdopodobnie, mieli duże możliwości wyboru. Właśnie ta okoliczność zadecydowała o nadzwyczaj wysokim poziomie artystycznym kolekcji, w której zgromadzono praktycznie wszystkie wybitniejsze nazwiska malarzy rosyjskich oraz pracujących w Rosji malarzy obcych.”

Namiętni kolekcjonerzy sztuki rosyjskiej Galina Wiszniewskaja i Mścisław Rostropowicz byli, rzec można, zawodowymi kolekcjonerami. Od końca lat 1970-tych, od kiedy miejscem zamieszkania tej wspaniałej pary małżeńskiej na kilka lat stała się Francja, zaczęli starannie dobierać osobistą kolekcję sztuki rosyjskiej od XVII do początku XX stuleci. W wyniku na ich kolekcję składa się prawie tysiąc eksponatów. Należały do niej dzieła malarskie, wzorce zabytkowych mebli, przedmioty sztuki dekoracyjno-stosowanej i jubilerskiej, porcelana oraz prezentowane właśnie miniatury rosyjskie. Przedstawiając najbardziej ciekawe okazy, które są do obejrzenia w Muzeum Historycznym, Ludmiła Rudniewa powiedziała:

„Przedstawiono tu całą ikonografię carów, szerokie grono dostojników, dowódców wojskowych z różnych okresów, przedstawione są tu piękne portrety bohaterów wojny z Napoleonem w 1812 roku. Jednym z unikalnych okazów jest portret cesarza Piotra pierwszego, wręczany w charakterze odznaczenia – zachował on całkowicie swoje ozdoby diamentowe, a nawet stronę odwrotną, którą zdobi wizerunek orła o dwóch głowach.”

Dodajmy, że w Rosji sztuka miniatury portretowej powstała właśnie dzięki wysiłkom Piotra Pierwszego. W czasie pobytu we Francji w 1698 roku, Piotr zamówił miejscowemu artyście Karolowi Buatu kilka swych miniaturowych portretów na emalii. Następnie sprowadził je do Rosji w charakterze wzorców dla malarzy Zbrojowni Moskiewskiego Kremla. O tym, jakie szczyty osiągnęła sztuka miniatury portretowej w charakterze sztuki rosyjskiej, można wnioskować na podstawie arcydzieła, należącego do przedstawionej kolekcji. Jest to portret cesarzowej Katarzyny drugiej w ubraniu do podróży, pędzla największego rosyjskiego malarza na emalii Piotra Żarkowa.


Historię monarszą „w miniaturze” na tej wystawie kończą portrety cesarza Aleksandra drugiego, namalowane u schyłku XIX wieku. Zresztą, sama miniatura, jako portret, który można wszędzie zabierać ze sobą, wkrótce przestała istnieć, wyparta przez nowe wynalazki – dagerotypy i zdjęcia.”

Wystawa została otwarta  2 grudnia 2010 i potrwa do końca lutego 2011.

Z okazji  ekspozycji wydano katalog zbiorów.

Informacje muzeum znajdziemy pod linkiem:

„The Portrait Miniature in Russia. The end of XVII – XIX centuries the middle. „At the State Historical Museum

Read Full Post »

Galeria MDM  Dzieła Sztuki i Antyki z Warszawy przesłała mi informacje o nowych  miniaturach , jakie pojawiły się w  ofercie. Jedna z nich, a mianowicie portret Augusta III , wygląda interesująco.

Poniżej  zdjęcia miniatur oraz szerszy opis przygotowany przez galerię , który znajdziecie  klikając na noty.

.

Nota o miniaturze króla AugustaIII

.

.

Nota o miniaturze Molinariego2

.

.

Nota o miniaturze Kazimiery Dąbrowskiej

Read Full Post »

Kontynuując nasze spotkania z muzeami, które nie eksponują posiadanych przez siebie miniatur zaglądnijmy do Muzeum Narodowego w Krakowie.Zajrzeć możemy poprzez tworzący się cyfrowy katalog zbiorów, który odnajdziemy pod adresem – http://katalog.muzeum.krakow.pl/. Podjęte działania znajdują się w fazie wstępnej , katalog  nie jest jeszcze liczny ale odnalezione tam miniatury dały mi  impuls do napisania tego opracowania.

Nazwisko Anny Rajeckiej / ok. 1760 – 1832 / nierozerwalnie wiąże się ze Stanisławem Augustem , była ona nawet  uznawana za królewską córkę z nieprawego łoża. Prawda to czy nie, nie da się obecnie ustalić , pewne natomiast jest, że musiała Rajecka talent plastyczny posiadać. Pierwszym jej nauczycielem  był nadworny malarz – pastelista Ludwig Marteau. Przypuszczalnie  uczyła się też u Bacciarellego a osiągnięta  przez nią biegłość w miniaturze pozwala sądzić ,że kształciła się w tej technice (może  u Wincentego Lesseura lub Fryderyki Bacciarelli). Dzięki swym nauczycielom i protektorom otrzymywała zamówienia na portrety od osób z najbliższego otoczenia Stanisława Augusta . Studia artystyczne uzupełniała jako stypendystka królewska  w Paryżu co najmniej od 1783  ,prawdopodobnie w jednej z trzech szkół prywatnych otwartych dla pań w Luwrze.

W roku 1788 Rajecka poślubiła  Pierre-Maxie Gault de Saint-Germain, artystę malującego głównie miniatury i zarazem autora książek z zakresu estetyki oraz dziejów malarstwa, dla  którego również uzyskała protektorat królewski. Szczytowym osiągnięciem artystki było wystawienie na Salonie 1791 trzech pastelowych prac.

Pomimo, że decyzja pozostania we Francji na stałe mocno zawiodła Stanisława Augusta Poniatowskiego, który planował dla niej stanowisko profesorskie w Warszawie, Anna otrzymywała jeszcze w 1792 wsparcie finansowe. Swoją sympatię do polskiego monarchy artystka manifestowała uzupełniając podpis o zwrot ancien pensionaire du Roi de Pologne, czyniła tak jeszcze wiele lat po śmierci króla

Poniżej prezentuje dwie prace Anny Rajeckiej oraz  historyjkę z jej udziałem.

Biskup Adam Naruszewicz (1733-1796)

  • Twórca: Anna Rajecka
  • Czas powstania: 1792 rok
  • Wymiary: śr. 4.50
  • Materiały:gwasz , pergamin

Anna Rajecka, była stałą bywalczynią słynnych obiadów czwartkowych, na których zbierała się ówczesna śmietanka towarzyska jak: Śniadecki, Bacciarelli, biskup-poeta Ignacy Krasicki, ojciec polskiej opery Wojciech Bogusławski, Hugo Kołłątaj i inni. Rajecka bardzo nie lubiła Krasickiego. Pewnego razu król zaproponował, żeby mówić dowcipy do rymu. Jako pierwsza zabrała głos Rajecka, patrząc z nienawiścią na Krasickiego:
„Jam Rajecka z Rajec, tyś Krasic Krasicki,
Pocałuj mnie w du.. nie tykając pi….”

Król spojrzał na Krasickiego w oczekiwaniu jaka będzie riposta i usłyszał co następuje:
„Dopóty dzban wodę nosi, dopóki ucho sie nie urwie.
Pozwól Mości Królu, że odpowiem tej ku….:
Jam z Krasic Krasicki, tyś Rajecka z Rajec,
Pocałuj mnie w ch… nie tykając jajec.

Tadeusz Kościuszko (1746-1817)

  • Twórca: Anna Rajecka
  • Czas powstania: 1796 rok
  • Wymiary: wys. 6.00 cm, szer. 5.00 cm
  • Materiały: gwasz , pergamin

.

W zasobach krakowskiego muzeum znalazłem również  portrety SAP w klasycznej miniaturze i pierścieniach pamiątkowych.

Stanisław August Poniatowski

  • Twórca: Zeich
  • Czas powstania: po 1790 roku
  • Wymiary: śr. 6.00
  • Materiały: gwasz , kość

Zeich malarz,miniaturzysta doby stanisławowskiej, czynny w Warszawie końcem XVIII w. Nie znamy jego, wielu danych biograficznych.Z opracowania p.Anity Chiron – Mrozowskiej  dowiadujemy się  ,że” musiał być bardzo ceniony, skoro król zamówił u niego między 1771 a 1777  przynajmniej 10 miniatur,wysoko zresztą opłaconych. Nie wszystkie spośród nich znalazły się w kolekcji, ale w inwentarzach odnotowano inne jego prace – łącznie 12 sztuk.” Z zachowanych dokumentów wynika , że Zeich rzeczywiście nie był tanim artystą, król płacił za niektóre jego prace po 95-100 dukatów

Miniatura ta wchodziła do kolekcji hr.Emeryka Hutten Czapskiego, podarowana została  Muzeum w 1903 r.;  eksponowana na Krakowskiej Wystawie Miniatur w 1939  / poz. 400/.

.

  • Czas powstania: w drugiej połowie XVIII wieku
  • Wymiary: wymiary 2: wys. 2.2cm cm, wymiary 2: szer. 1.7 cm cm, wymiary 2: śr. obrączki: 2.0 cm, wymiary 2: waga 5.8 g
  • Materiały: złoto, kość, szkło

.

…………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

  • Twórca: Franciszek Xawery Olexiński,
  • Czas powstania: między 1790 a 1795
  • Wymiary: wys. 1.90 cm, szer. 0.90 cm, śr. 2.40
  • Materiały:  gwasz, złoto, papier.

Read Full Post »

W tym wpisie poświęcimy czas wrocławskiemu Ossolineum, które posiada w swoich zbiorach ok. 250 miniatur z portretami , prezentującymi wiele wizerunków polskich i europejskich osobistości ostatnich pięciu stuleci.

Niestety, tylko” posiada” bowiem nie ma możliwości ich zobaczenia na stałej ekspozycji. O zasobach możemy  dowiedzieć się przeglądając publikacje Mieczysława Radojewskiego z 1976 roku- Miniatury portretowe XVI-XX w. Opracowanie ciekawe jednakże z czarno-białymi  zdjęciami słabej jakości.Bez wątpienia przydałby się aktualny katalog ze wzbogaconą  treścią i  nowoczesnym opracowaniem fotograficznym.

Poniżej  prezentuje kilka miniatur w kolorze jakie udało mi się odnalezć   oraz parę zdań z historii powstania  Zakładu. Historia  ta wiąże się z dwoma nazwiskami – Józefem Maksymilianem hr.Ossolińskim oraz ks.Henrykiem Lubomirskim.

Na stronach internetowych muzeum możemy przeczytać m.in;

„Fundacja pod nazwą Zakład Narodowy im. Ossolińskich została utworzona w 1817 roku  przez  Józefa Maksymiliana hr.Ossolińskiego (1748-1826).Fundacja, zgodnie z wolą założyciela, miała składać się ze zbiorów: kolekcji książek, rękopisów, numizmatów i muzealiów, ofiarowanych przez J. M. Ossolińskiego i majątków ziemskich przeznaczonych na jej utrzymanie oraz drukarni. Zakład miał także wydawać własne pismo naukowe i opiekować się młodymi uczonymi. Na siedzibę Zakładu, po długim namyśle, wybrał Ossoliński Lwów.

 

Plany Ossolińskiego sięgały daleko. Chciał, by Fundacja przez niego powołana, stała się narodową, polską instytucją naukowo-kulturalną. Zdawał sobie jednak sprawę, że instytucję taką uda mu się stworzyć pod warunkiem, iż zbiory i środki na jej utrzymanie płynąć będą od jak najliczniejszego grona ofiarodawców. Dla swej inicjatywy postanowił zdobyć poparcie polskich elit.

Najważniejszym krokiem w tych zabiegach był układ podpisany 25 grudnia 1823 roku z księciem Henrykiem Lubomirskim, reprezentantem wielkiego i bogatego rodu oraz znakomitym znawcą i kolekcjonerem dzieł sztuki. Układ ten dawał szansę zbudowania instytucji stabilnej ekonomicznie, o szerokim profilu gromadzenia. Zbiory zgromadzone przez rodzinę Lubomirskich składały się z bezcennych muzealiów: malarstwa, miniatur, rzeźb, broni oraz rysunków dawnych mistrzów, w tym Albrechta Dürera i Rembrandta Harmenszoona van Rijna. W zawartym porozumieniu ustalono, że część przyszłej siedziby Ossolineum zostanie przystosowana na przyjęcie kolekcji Lubomirskiego. „Część ta – głosi paragraf 3- i zawarte w niej przedmioty nosić będą na wieczne czasy imię Musaei Lubmirsciani”. Postanowiono również oddać Lubomirskim zwierzchnictwo nad Fundacją, poprzez powierzenie im dziedzicznego stanowiska Kuratora Literackiego, pod warunkiem utworzenia przez nich Majoratu – Ordynacji Przeworskiej, która dotować miała działalność powstającego Muzeum.

Po okresie wojen i upadku PRL dzięki staraniom  dr.Adolfa Juzwenki w styczniu 1995 r nastąpiła restytucja  Zakładu Narodowego im.Ossolińskich.

Ustawa O ZNiO z 1995 r. umożliwia także proces odtworzenia Muzeum XX. Lubomirskich (obecnie oddziału ZNiO pod nazwą Muzeum Książąt Lubomirskich, w skład którego wchodzą dwa gabinety: Grafiki i Numizmatyczno-Sfragistyczny). Trwają starania o rewindykację cennych kolekcji tego Muzeum, rozproszonych w wyniku II wojny światowej, w tym zespołu rysunków Dürera.

Ossolineum odzyskuje dawny blask i pozycję liczącej się w kraju placówki naukowej i kulturalnej. Stale wzbogacają się jego zbiory, w w tym o cenne dary i kolekcje (m.in. mapy śląskie od dr. Tomasza Niewodniczańskiego, medale i monety od Stanisława Garczyńskiego; cenne archiwa Jana Nowaka-Jeziorańskiego, Tadeusza Żenczykowskiego, Władysława Bartoszewskiego).

Ossolińskie zbiory liczą obecnie ok. 1.700.000 jednostek, pośród których znajdują się druki zwarte, czasopisma, rękopisy, dokumenty, stare druki, rysunki, ryciny, obrazy, ekslibrisy, medale, monety, pieczęcie, mapy i plany, plakaty, broszury, afisze, zbiory mikroformowe.

Szczególną wartość dla Zakładu Narodowego posiadają dwa portrety współzałożyciela Muzeum, Henryka Lubomirskiego wykonane przez Jakuba Tourona (1740-1789) i Józefa Kreutzingera (1757-1829)”.


Izabela z Czartoryskich Lubomirska /1736-1816 /

J. Gillis, miniaturzysta flamandzki,gwasz i akwarela na kości słoniowej, 1793

Izabelę Lubomirską, jedną z najbogatszych i najbardziej wpływowych kobiet w Polsce końca XVIII w., malowali m.in. Marcello Bacciarelli, Per Krafft i Aleksander Roslin. Elisabeth Vigée-Lebrun sportretowała ją w Wiedniu w 1791 roku, przedstawiając w modnym naówczas muślinowym turbanie i lekkiej sukni, opartą o postument .  I ten obraz powtórzył w miniaturze  J.Gillis.

Izabela z Czartoryskich Lubomirska z posążkiem Henryka Lubomirskiego jako geniusz sławy.

Miniatura Carla Hummla (ok.1769-1840),malarz i litograf wiedeński, akwarela na kartonie, 1816 .

Henryk Lubomirski jako geniusz sławy

Jakub Touron (1740-1789) emalia na miedzi, 1789 r.  według obrazu  autorstwa  Elisabeth Vigée – Lebrun

Geniusza Sławy powtórzyli w miniaturze także Wincenty Lesseur – Lesserowicz w 1797 roku i Stanisław Marszałkiewicz w połowie XIX w.

Henryk Lubomirski /1777-1850/

Josef Kreutzinger(1757-1829) malarz i grafik wiedeński, gwasz na kości słoniowej,około 1797

Henryk Lubomirski pokazany został na miniaturze Kreutzingera jako dorosły mężczyzna ubrany w strój Kawalera Maltańskiego, z wpiętym orderem Św. Jana Jerozolimskiego.

Wojciech Gołuchowski  / 1772 – 1840 /- dyrektor polskich poczt w Galicji.

Carl Hummel (około 1769-1840) , gwasz na kości słoniowej, 1810

Portret autorstwa Carla Hummla jest dobrym przykładem zmian, jakie zaszły w miniatorstwie po 1800 roku. Kolory w tym czasie zaczęły stopniowo tracić swoją intensywność i świetlistość, a ogólna tonacja przesunęła się z barw jasnych – różów, lekkich błękitów i cytrynowych żółci – w kierunku barw ciemnych – brązów (niekiedy wpadających w odcień brunatny), zgniłych zieleni, szafirowych błękitów, a także czerni, coraz częściej stosowanej do większych partii ubiorów. Tła przedstawiające niebo wypełnione lekkimi obłoczkami lub parkową roślinność, ustąpiły miejsca tłom niemal jednolitym, neutralnym.

August II Mocny

Georg Friedrich Dinglinger / 1666-1720/, drezdeński emalier złotnik czynny również jako miniaturzysta – emalier miniatura , 1712

August III wg  portretu P.Rotari

artysta anonimowy , gwasz na kości  ,0k 1770

Stanisław Leszczyński /1677-1766 /

Loutherbourg Filip Jakub starszy,miniaturzysta francuski ,gwasz na kości ,1724


Stanisław Leszczyński

sygnowana Largie , gwasz na kości, 2 połowa XVIII w.



Read Full Post »

We wrześniu minionego  już roku, wspominałem o zmianach jakie zaszły w  Gabinecie Miniatur w MN w Warszawie.

Dzisiaj prezentuje zdjęcia Gabinetu  autorstwa  pani Anny Lewandowskiej z Działu Konserwacji muzeum.

.

.

.

.

.

.

..

..

.


Read Full Post »